Wyniki „Prawdy” dla GOATS: maszyna do pisania prawdy rozgrzana do czerwoności, bo emocji było więcej niż wyświetleń pod filmem. Pytania o szczerość weszły tak mocno, że wariograf zaczął sam prosić o przerwę na kawę.
Kilka osób pociło się bardziej niż na siłowni, choć siedziały tylko na wygodnym krześle. Wykrywacz kłamstw potwierdził: 100% uczestników chce być sławnymi, a 0% przyznaje się do czytania regulaminu. Podsumowując – prawda na GOATS jest jak zasięgi: czasem wysoka, a czasem zupełnie jej nie ma.